Kąty ostre
Kąt ostry to każdy kąt mniejszy od kąta prostego: większy niż 0° i mniejszy niż 90°. Kąty ostre widać w kawałkach pizzy, we wskazówkach zegara o pierwszej, w nachyleniu dachów i w kluczu lecących gęsi. Gdy raz nauczysz się je rozpoznawać, zobaczysz je niemal wszędzie.
Pięć wartości, które warto znać na oko
Kąty ostre obejmują szeroki zakres: od cienkiego jak włos wycinka tuż przy 0° aż po kąt niemal prosty, ledwie poniżej 90°. Pięć wartości warto zapamiętać:
45° to dokładnie połowa kąta prostego. 60° to dwie trzecie. Zapamiętaj te dwie wartości, a większość kątów ostrych oszacujesz, odczytując odstęp między nimi.
Przykłady z życia codziennego
- Czubek kawałka pizzy, zwykle od 30° do 45°, zależnie od tego, jak hojnie kroi lokal.
- Wskazówki zegara o pierwszej rozchodzą się pod kątem 30°.
- Spadzisty dach, w większości domów zwykle między 18° a 40°.
- Gęsi lecące kluczem.
- Zgięcie kciuka w geście „kciuk w górę”.
- Rozwarte nożyczki, gdzieś od 20° do 60° w trakcie cięcia.
Trójkąty
Trzy kąty trójkąta sumują się do 180°. Gdy wszystkie trzy są mniejsze od 90°, powstaje trójkąt ostrokątny. Klasyczny przykład to trójkąt równoboczny z trzema kątami po 60°. Kąt równy dokładnie 90° daje trójkąt prostokątny. Kąt większy od 90° — trójkąt rozwartokątny.
Ponieważ trzy kąty muszą dać w sumie 180°, w trójkącie ostrokątnym żaden pojedynczy kąt nie może przekroczyć 90°. Kształtów trójkątów ostrokątnych jest nieskończenie wiele, ale wszystkie mieszczą się w tym przedziale.
Kąty dopełniające: ostry w parze z ostrym
Dwa kąty są dopełniające, gdy dają w sumie 90°. Obie połówki takiej pary są zawsze ostre. Muszą takie być: dwie liczby dodatnie sumujące się do 90 nie zostawiają miejsca na nic większego. Typowe pary to:
- 30° i 60°
- 45° i 45°
- 20° i 70°
- 10° i 80°
Przydatny wniosek: w każdym trójkącie prostokątnym dwa pozostałe kąty, te inne niż prosty, zawsze się dopełniają. Muszą dać w sumie 90°, żeby wszystkie trzy złożyły się na 180°.
Naucz się je wychwytywać
Najszybsza droga do wyostrzenia oka to najpierw zgadywać, a dopiero potem mierzyć. Codzienna zagadka Angledle daje sześć prób na trafienie ukrytego kąta, a mniej więcej co czwarta wypada gdzieś w zakresie ostrym. Częsty błąd to poprawianie w górę: wąskie kąty wydają się mniejsze, niż są w rzeczywistości, więc ciaśniejszy strzał bywa tym właściwym. Po więcej powtórek zajrzyj do trybu Bez limitu.
Więcej do poczytania: kąty rozwarte, kąty wklęsłe i szacowanie kątów bez kątomierza.